Wiedza, czym są kontrolery SDN, jakie są różnice między produktami poszczególnych producentów oraz rozwiązaniami open source i sprzętowymi to podstawa. Jednak przygotowanie się do wdrożenia wymaga szerzej zakrojonych działań. Zasadniczą sprawą jest określenie, w jakim obszarze chce się korzystać z SDN.

Rozwiązania typu Software-Defined Networking (SDN) początkowo były adresowane do centrów danych. To nadal jest główny obszar ich zastosowań. Umożliwiają automatyzację i orkiestrację, jak również ograniczenie kosztów kapitałowych i operacyjnych. Z czasem SDN zaczęto używać w firmach również do budowy połączeń WAN. Przynosi to podobne korzyści, jak w przypadku centrów danych. Jednocześnie takie trendy, jak SaaS czy BYOD sprawiają, że od łączy WAN wymaga się coraz więcej – poprawy bezpieczeństwa, skrócenia opóźnień, wysokiej dostępności. SDN pomaga w sprostaniu tym wymaganiom.

Wszyscy użytkownicy mający już doświadczenie z SDN są zgodni: tę technologię należy wdrażać powoli. Przed przystąpieniem do wdrożenia dobrze jest więc oszacować, jaki wpływ SDN będzie miał na istniejącą sieć. Przykładowo, może on się okazać pomocny w rozwiązaniu problemów przy przenoszeniu maszyn wirtualnych między serwerami. Większość rozwiązań SDN wymaga wprowadzenia znacznych zmian w sieci, np. aktualizacji oprogramowania w urządzeniach sieciowych czy nawet ich wymiany. Trzeba mieć świadomość, że przystępując do wdrożenia SDN, część starszych przełącznik stanie się zbędna.

Analiza wpływu SDN na bezpieczeństwo

Jedną z pierwszych rzeczy, którą trzeba się zająć w pierwszym etapie wdrożenia koncepcji Software-Defined Networking, jest analiza wpływu SDN na bezpieczeństwo. Centralizacja mechanizmów kontrolnych ułatwia życie administratorom sieci, ale jednocześnie może stać się pojedynczym punktem awarii lub celem ataku hakerów. W jaki sposób zabezpieczyć kontroler SDN na wypadek awarii? Co, jeśli haker zdalnie przejmie kontrolę nad kontrolerem?

Dobry pomysłem jest rozpoczęcie przygody z SDN od małego projektu, aby móc swobodnie przeprowadzić testy i zebrać pierwsze doświadczenia. To pozwoli przygotować się do większych projektów, a jeśli coś na początku pójdzie źle, skutki będą mało odczuwalne. Wraz udaną realizacją pilota można przechodzić do kolejnych etapów, stopniowo rozszerzając zastosowanie SDN w firmowej sieci.

Oferta rynkowa jest już dość szeroka. Trzeba więc zapoznać się z propozycjami poszczególnych dostawców. Oprócz wiedzy o zaletach i wadach, trzeba mieć też świadomość, jakie są między nimi różnice technologiczne. Czy są to fizyczne lub wirtualne produkty? Jak zarządzają przepływami w sieci? Jak implementują protokół OpenFlow? Ostateczny wybór musi uwzględniać to, jakie cele przyświecają danemu wdrożeniu SDN.

Oferta SDN: od open source po rozwiązania start-up’ów

Warto przeanalizować oferty typu open source i whitebox. Rozwiązania, które sprawdziły się w największych centrach danych, jak Google czy Facebook, w wielu przypadku są zbudowane właśnie z takich elementów. Przykładowo, w ramach projektu OpenDaylight opracowano szkielet dla rozwiązań SDN, który składa się z otwartego kodu źródłowego dostarczonego przez wielu doświadczonych producentów. Z drugiej strony trzeba mieć świadomość, że sięganie po takie rozwiązania wymaga znacznego nakładu pracy w dostosowanie ich do własnych potrzeb: zaprojektowanie, zainstalowanie jak i samodzielne utrzymanie.

Szukając rozwiązania SDN, warto uwzględnić produkty oferowane nie tylko przez firmy obecne od wielu lat na rynku, ale przyjrzeć się też ofercie start-up’ów. Można wśród nich znaleźć, np. propozycje zbudowane na bazie systemu Linux, które uruchamia się następnie na sprzętowych przełącznikach sieciowych. Takie podejście oznacza znacznie niższe koszty wdrożenia SDN w centrum danych. Dodatkowo klient może liczyć na wsparcie techniczne dostawcy.

Start-up’y działają w różnych obszarach. Rozwijają rozwiązania SDN do wykorzystania w sieciach optycznych, łączące przełączniki z serwerami (integracja wirtualnych usług z fizyczną infrastrukturą), jak również maszyny wirtualne pełniące rolę kontrolerów SDN. Z uwagi na tak zróżnicowaną ofertę tym bardziej trzeba przyjrzeć się temu, co mają do zaproponowania.

Wybór funkcjonalności rozwiązań SDN

Kolejnym krokiem jest określenie funkcjonalności, jakie powinien oferować kontroler SDN. Aspekty, jakie należy rozważyć, to przede wszystkim wydajność, pojemność, topologia, otwartość rozwiązania kontra jego unikalność (przywiązanie do jednego producenta). Zanim jednak zdefiniuje się swoje wymagania, trzeba wpierw przyjrzeć się własnej sieci. Dzięki temu możemy określić, co SDN ma w niej udoskonalić. Sama wiedza o kontrolerach SDN nie wystarczy, aby dokonać właściwego wyboru.

Warto uczyć się od firm, które mają już doświadczenie i praktykę związaną z SDN i dzielą się tą wiedzą. Warto poznać ich oczekiwania co do dalszych kierunków rozwoju SDN oraz sposoby wykorzystania tych rozwiązań. Mogą one bowiem służyć do przenoszenia aplikacji między centrami danych, skalowania sieci, monitorowania jej funkcjonowania i wielu innych rzeczy.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • LinkedIn